Jak humanizować treści AI?

Wg raportu Gemius z ChatGPT korzysta już ponad 9,3 miliona Polaków, czyli niemal jedna trzecia wszystkich Internautów w wieku od 7 do 75 lat. Tak wielka liczba użytkowników sprawia, że
sieć wypełnia się treściamim które są generowane automatycznie. Wiele z nich jest poprawnych, ale czytelnik bez trudu wyczuwa maszynowy ton, a to przecież wielka wada w szeroko rozumianym marketingu. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta. Gdy tekst nie brzmi naturalnie (a co więcej jest niskiej jakości), to marka traci na wiarygodności, odbiorcy zaczynają ją ignorować a Google nie ocenia jej zbyt wysoko. Właśnie dlatego tak ważne staje się humanizowanie treści, czyli  nadawanie im autentycznego charakteru. Pytanie brzmi, jak “uczłowieczać” teksty generowane przez Chata GPT. Chcesz poznać odpowiedź? Zapraszam do lektury!

Czym charakteryzują się teksty AI?

Teksty AI posiadają pewne cechy wspólne, które trudno przeoczyć. Pojawia się generyczność, czyli  ogólniki pozbawione refleksji oraz głębszej analizy. Frazy i konstrukcje powtarzają się jak w schemacie, a zdania bywają nienaturalnie długie i często brzmią jak przetłumaczone z języka obcego.

Problemem są też przejścia między akapitami. Zamiast płynnego rozwinięcia tematu często pojawiają się sztuczne wstawki typu „Podsumowując” albo „W dzisiejszych czasach”. Do tego dochodzi nadużywanie list wypunktowanych, które sprawiają, że treść wygląda jak zlepiona z notatek lub kopia fragmentu tekstu z Wikipedii.

Wreszcie, AI ma tendencję do powtarzania tych samych zwrotów i wyświechtanych frazesów, typu  „Kluczowy aspekt” czy „dynamicznie zmieniający się świat”. Tego typu sformułowania to już niemal znaki rozpoznawcze tekstów generowanych przez ChatGPT i inne generatory treści.

Przeczytaj także: Detektory AI – jak sprawdzić, czy tekst napisała sztuczna inteligencja?

Na czym polega humanizacja treści?

Humanizacja treści polega na nadawaniu treści generowanej przez AI maksymalnie naturalnego charakteru. Nie chodzi tu jedynie o kosmetyczne poprawki, ale o to by tekst posiadał rytm przypominający sposób, w jaki pisze człowiek. Chodzi przede wszystkim o zdania różnej długości, logiczną narrację, w której jedno zdanie wynika z drugiego oraz płynne przejścia pomiędzy akapitami i rozdziałami.

Ważne jest też dodanie “tego czegoś”, czego AI nie jest w stanie stworzyć samodzielnie. Mam na myśli osobiste refleksje, autorskie wnioski, czy konkretne przykłady, które od razu zdradzają, że treść stworzył żywy człowiek a nie sztuczna inteligencja.  To właśnie te elementy sprawiają, że odbiorca czuje autentyczność i angażuje się bardziej w lekturę.

Humanizacja ma również wymiar praktyczny. Dzięki niej treści są lepiej odbierane nie tylko przez ludzi, ale i przez algorytmy Google. Wyszukiwarka coraz mocniej premiuje naturalny język i unikalne treści, a więc takie, które nie są kalką powtarzanych schematów. Dobrze przerobiony tekst unika wrażenia raportu generowanego według szablonu, a zamiast tego daje poczucie rozmowy z człowiekiem, który ma coś wartościowego do powiedzenia.

Jak skutecznie humanizować teksty AI?

Humanizowanie treści nie polega na wpisaniu do ChataGPT polecenia “humanizuj treść”. Krótko mówiąc, efekty nie będą zadawalające. Wiem, co mówię bo już wielokrotnie to testowałem.  Aby nasze treści brzmiały naturalnie trzeba się bardziej postarać i korzystać z konkretnych metod.

Zacznij od dobrego prompta

Efekt końcowy zależy od tego, jak sformułujesz polecenie. Jeśli napiszesz „stwórz artykuł o SEO”, otrzymasz bardzo ogólny tekst. Zamiast tego podaj dokładnie, dla kogo piszesz, w jakim celu i w jakim tonie.

Na przykład: „Napisz artykuł o wyborze systemu ERP dla średniej firmy produkcyjnej. Odbiorcą jest dyrektor operacyjny. Styl ma być ekspercki, ale przystępny. Unikaj słowa kluczowy i frazy w dzisiejszych czasach. Wzoruj się na tym fragmencie: [tu wklej przykład]”.

Zawsze sprawdzaj fakty

AI potrafi wymyślać fake’owe dane i prezentować wnioski z kosmosu. Ślepe zawierzanie ChatowiGPT i innym generatorom jest bardzo ryzykowne, bo przecież możemy nadwyrężyć firmową lub osobistą wiarygodność. W związku z tym warto weryfikować dane, źródła i liczby. Można także zasilić polecenie sprawdzonymi informacjami lub poprosić AI o podanie źródeł (oraz linków), a następnie samodzielnie je sprawdzić. Wiem, że to wszystko pożera czas, ale i tak naprawdę sporo go oszczędzamy korzystając ze sztucznej inteligencji.

Nadawaj osobisty ton

AI potrafi naśladować styl, jeśli pokażesz mu, jak piszesz. Warto więc wkleić fragment własnego tekstu jako wzór i stworzyć polecenie w stylu: „Napisz w podobnym tonie. Używaj krótkich akapitów, prostego języka i naturalnych przejść między akapitami”. Dzięki temu gotowy materiał brzmi tak, jakbyś faktycznie stworzył go sam. Zwłaszcza jeśli dokonasz jeszcze własnych poprawek.

Korzystaj z narzędzi do humanizacji treści

Wsparciem mogą być narzędzia takie jak:

  • QuillBot
  • Wordtune
  • Grammarly (rewriter)
  • HIX.AI Humanizer
  • Undetectable AI
  • Originality.ai.

Te sprytne narzędzia ułatwiają parafrazowanie, zmianę rytmu zdań i usuwanie typowych „śladów AI”. Warto pamiętać, że te programy zapewniają jedynie wsparcie techniczne wsparcie, a prawdziwą wartość wnosi nasz osobisty wkład, czyli dane, przykłady, opinie oraz próbki treści, które AI ma potraktować jako wzór.

Dbaj o zwięzłość

AI często rozwleka wypowiedzi do granic absurdu. Z tego względu przy redakcji pytaj: czy to zdanie wnosi coś do tekstu? Jeśli nie, usuń je. Możesz też poprosić AI: „Przeredaguj ten tekst tak, aby był zwięzły i konkretny. Usuń ogólniki, wartościujące przymiotniki  i ozdobniki”. Dodatkowo można polecić Chatowi GPT, aby dany fragment skrócił, np. o 25% przy zachowaniu wartości merytorycznej.

Zmieniaj rytm tekstu

Treści generowane przez sztuczną inteligencją są… sztuczne. Innymi słowy są monotonne jak melodyjka puszczana w oczekiwaniu na połączenie z rejestracją w osiedlowej przychodni. Wszystkie akapity często mają podobną lub nawet identyczną długość, a zdania brzmią bardzo podobnie. Warto więc dywersyfikować formy, np. stosować krótkie akapit obok dłuższego, niektóre rozdziały wzbogacać o wypunktowania oraz dodawać cytat albo przykłady.

Unikaj strony biernej

Strona bierna to wróg skutecznych tekstów marketingowych, takich jak treści WWW, hasła promocyjne, reklamy, czy posty. „Nowy model został wprowadzony” brzmi chłodno i bezosobowo. „Wprowadziliśmy nowy model” daje poczucie, że ktoś faktycznie działa. Strona czynna sprawia, że tekst staje się naturalny i dynamiczny. Co zrobić z tą wiedzą? Jako, że AI często stosuje stronę bierną, to warto napisać w naszych promptach, żeby tego unikać. Warto też zakazać pauz i stosowania częstych myślników.

Redaguj jak człowiek

Teksty AI są suche i tyle, a humanizacja treści zaczyna się tam, gdzie dodajesz coś od siebie – np. krótką anegdotę czy przykład z pracy. Dzięki temu treść nabiera wiarygodności, a odbiorca czuje, że stoi za nią człowiek. Takie wstawki doceniają też algorytmy Google, które w ramach zasad EEAT kładą nacisk na unikalną perspektywę autora. Kiedy dorzucasz własne doświadczenie, nawet jedno zdanie „z życia”, tekst automatycznie staje się bardziej naturalny i mniej przewidywalny. To właśnie takie fragmenty sprawiają, że odbiorca widzi w Tobie praktyka, a nie kogoś, kto powtarza wiedzę zebrane z Internetu.

No i na koniec warto podkreślić czerwonym kolorem, że najważniejszy etap to własna redakcja. Warto przeczytać fragment tekstu na głos i sprawdzić, czy treść brzmi naturalnie oraz czy akapity łączą się w spójną całość. Słowem? Powodzenia!

0
Koszyk (0 przedmiotów)