Spis treści
Cześć! Zastanawiasz się, jak tworzyć teksty WWW i artykuły na bloga, które docenią zarówno Twoi potencjalni klienci, jak i algorytmom? W 2025 roku Google stawia na jakość, użyteczność i zaawansowane technologie AI. W tej sytuacji odpowiedź wcale nie jest taka prosta i jednoznaczna. Spróbujmy jednak zmierzyć się z tym tematem biorąc pod uwagę najwazniejsze zagadnienia związane z SEO.
Czy dłuższe teksty to klucz do sukcesu w SEO?
Na początek cofnijmy się trochę w czasie. Kiedyś w SEO królowała zasada: im więcej słów, tym lepiej. Artykuły liczące ponad 2000 słów często lądowały na szczycie wyników, bo Google kojarzył długość z wartością. Ale w 2025 roku to już nie takie proste. Algorytmy, napędzane sztuczną inteligencją, patrzą na coś więcej niż licznik znaków.
Dłuższy tekst może pomóc, ale tylko jeśli ma sens i wnosi coś konkretnego. Jeśli piszesz 3000 słów, a połowa to lanie wody, Google szybko to wyłapie i Twoja strona nie zyska przychylności. Liczy się to, czy Twój tekst odpowiada na potrzeby użytkownika – czy jest jasny, przydatny i dobrze zorganizowany. Długość ma znaczenie, ale tylko jako wsparcie dla jakości. A skoro o jakości mowa, przejdźmy do tego, co Google docenia najbardziej w 2025 roku.
Jak EEAT kształtuje wymagania wobec tekstów?
EEAT – czyli Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness (eksperckość, autorytet, wiarygodność) – to w 2025 roku podstawa, na której Google buduje swoje rankingi. Chodzi o to, by Twój tekst pokazywał, że wiesz, o czym piszesz, a Twoja strona budzi zaufanie. Czy to oznacza, że musisz pisać długie, naukowe wywody?
Niekoniecznie. Kluczowe jest, by Twój tekst był na tyle rozbudowany, by wyczerpać temat. Jeśli piszesz o „sposobach na stres”, kilka zdań nie wystarczy, by udowodnić, że jesteś ekspertem. Ale nie musisz też przesadzać – Google docenia treści, które są precyzyjne i nie marnują czasu czytelnika. Idealna długość to taka, która pozwala Ci odpowiedzieć na pytanie użytkownika w sposób pełny, ale bez zbędnych dygresji. A co, jeśli użytkownicy mają więcej pytań? Tu wkracza kolejny trend.
- Dowiedz się więcej: Co to jest EEAT i jak wpływa na SEO?
Jak AEO wpływa na długość tekstów?
AEO, czyli Answer Engine Optimization, to optymalizacja pod kątem szybkich, bezpośrednich odpowiedzi – coś, co w 2025 roku zyskuje na znaczeniu, szczególnie przy wyszukiwaniach głosowych i asystentach AI. Użytkownicy chcą wiedzieć „już, teraz”, bez przewijania stron tekstu. Czy to oznacza, że krótkie treści wygrywają?
Nie do końca. AEO wymaga balansu. Jeśli piszesz z myślą o szybkiej odpowiedzi, musisz być zwięzły i konkretny. Ale żeby Twoja strona była postrzegana jako wartościowa, warto dodać więcej kontekstu – coś, co wesprze Twoją wiarygodność z EEAT i FAQ. W praktyce długość zależy od intencji: proste pytanie może zamknąć się w 300 słowach, ale złożony temat wymaga więcej. To prowadzi nas do tego, jak Google sortuje wyniki w 2025 roku.
Czy jakość zawsze wygrywa z ilością?
Na finiszu wracamy do sedna: w 2025 roku jakość jest królem. Google błyskawicznie ocenia, czy Twój tekst ma wartość, czy to tylko „wypełniacz” strony internetowej. Pisząc, zapytaj: „Czy to naprawdę pomaga czytelnikowi?”. Jeśli tak, długość staje się drugorzędna. Podsumowując: długość tekstów ma znaczenie, ale tylko gdy zadbamy o jakość. EEAT, FAQ, AEO i nowe zasady sortowania pokazują, że Google w 2025 roku stawia na treści użyteczne i dobrze zorganizowane. Trzeba zatem pisać dla odbiorcy, a nie „pod pozycjonowanie”. Tylko wtedy możemy oczekiwać, że algorytmy przyznają nam wysoki miejsca w wyszukiwarce po wpisaniu do niej konkretnych słów kluczowych.
Mam nadzieję, że ta wiedza Ci się przyda! Jeśli potrzebujesz pomocy, to koniecznie zamów konsultację SEO Online
Autor artykułu: Filip Nocny – doświadczony specjalista SEO i Content Manager, który ulokował wiele stron oraz skl;epów internetowych w TOP 5 Google po słowach kluczowych o bardzo wysokiej konkurencji.